linksys wrt54gc

Posted in wydarzenia ze znacznikami, , , , , , , on luty 9, 2008 by mloda89

no tak… jak by problemów było mało… linksys - najlepsza firma produkująca routery…
cisco - nic więcej nie trzeba mówić…
i co? i rzekomo rozwala całą sieć mojemu od siedmiu boleści operatorowi… podobno cały czas wysyła do sieci
zapytania o połączenie… but why?

no więc… internecik mam od lokalnego operatora, taryfa 2048/512 w cudownej cenie 48pln/msc… i na tym moje szczęście się kończy! oczywiście chciałam posiadać 2 komputery w sieci (no a jak inaczej  ;)
chyba każdy ma już minimum 2 w domu) kupiłam routerek, najlepszej firmy - linksysa… i operator po 2 tyg.
odpiął mi neta, podobno za często wysyła  prośby o połączenie? jak dla mnie jest to nonsens… nonsens…. nonsens!

znacie jakiś firmware który by takiego rzekomego zjawiska nie powodował?

nonsens!
jak zawsze problemy…

windows

Posted in wydarzenia ze znacznikami, , , , , , , , , , , on luty 2, 2008 by mloda89

przyszedł czas na sformatowanie partycji windowsowej… niestety, ale on zbyt często przychodzi, a biorąc pod uwagę to jakie mam podejście do zagadnienia typu windows wcale się nie dziwię że musze formatować…

otóż…

skoro na codzień używam linuksa, a windowsa tylko do tworzenia animacji (niestety, ale jeszcze nie ma odpowiednika flasha dla linuksa, mam nadzieję że to kwestia czasu ;)

skoro biorę pod uwagę przyzwyczajenia z linuksa.. chociażby takie, jak brak antywirusa, bieganie po różnych stronach
netowych w poszukiwaniu wiedzy i nie tylko…. to system musi paść… nie ma lekko

kontynuując… przyszedł TEN CZAS… windowsa nie było na komputerze około 10 minut (ale cudownie, nie było go!) po
czym niestety musiał nastąpić rytuał wgrania go… godzinka z głowy (no tak… ze wstępną konfiguracją  ;)

następny punkt programu - gdzie moje płytki ze sterownikami, kiedy ja ich ostatnio używałam, skąd tu tyle kurzu? ok…
po kolejnej godzinie można przyjąć iż wszystko wgrane…

punkt trzeci - instalacja programów… godzina? pomimo faktu iż wszystko sobie odpoczywa na dvd… dalej nie znalazłam fajnego
programu do  nagrywania cd - na licencji freeware (no cóż… przyzwyczajenie)

punkt czwarty, restart +

Więcej »

co to do cholery jest?

Posted in u mnie ze znacznikami, , , , , on styczeń 25, 2008 by mloda89

najpierw wypada się zastanowić nad tym, czym w ogóle jest miłość… chociaż nie - czy ona w ogóle istnieje?

a więc korzystając z wikipedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Miłość)

Miłość - uczucie, które przejawia się w relacji do drugiej osoby (lub obiektu) połączone z silnym pragnieniem stałego obcowania z nią, czemu może towarzyszyć pociąg fizyczny do osoby będącej obiektem uczucia, a także relacja między osobami oparta na uczuciu miłości. Jako doznanie w ciele jest doświadczana jako przyjemne uczucie w okolicach serca.

Miłość jest przedmiotem fascynacji i źródłem inspiracji dla twórców sztuki, literatury, psychologii i religii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiego – czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym.

no to tak po krótce przybliżyłam czym jest miłosć… a czym ona jest dla mnie? czy ona dla mnie istnieje? no więc… jest taki jeden facet (no przecież nie dziewczyna) którego znam… hmm… od 5 lat? i jakoś od początku coś między nami było, ale z uwagi na różnicę wieku (no cóż, on dorosły… pracujący, a ja mała 14-15  letnia gówniara)  nie było oficjalnego związku.

czemu o tym piszę? bo już głupieję, sama nie wiem co robić… jest to w sumie najbliższy mi facet, a teraz pisze różne rzeczy…

ja nic nie rozumiem… czemu zarówno on jak i ja jesteśmy tak skomplikowani wewnętrznie?

a więc… ostatnio miał śliczny opis na gadu -  czas na poukładanie życia - o co mu chodziło? prowokował czy niekoniecznie? w momencie kiedy miał ten opis można powiedzieć iż prowokował… musi sobie poukładać swoje sprawy bo nie miał na to wcześniej czasu, wysyłał linki do różnych zdjęć z dziewczynami, filmików o dziewczynach…

o co mu chodziło?

czemu żadne z nas nie umie nic powiedzieć wprost?

pomocy…

żałoba narodowa

Posted in Polska, wydarzenia ze znacznikami, , , , on styczeń 24, 2008 by mloda89

tak… taki czas - wszystkie portale czarno-białe…

wojskowi lotnicy, rozumiem .. do pewnego momentu…

tutaj lista ofiar i szczegóły katastrofy: http://www.tvn24.pl/-1,1536427,wiadomosc.html

czy to ludzie znani przez każdego z nas? prawie tacy sami obywatele jak my, jednak coś wyróżniało ich z tłumu. co? nosili mundury, mieli stopnie w wojsku. ale czy była żałoba narodowa na taką skalę w momencie kiedy autobus z polskimi turystami spadł z trasy gdzieśtam… nie? dziwne, prawda? wtedy zginęło więcej osób, a jednak…

nie pozostaje nic innego niż zaakceptować decyzję premiera, prezydenta czy jakiegoś innego polityka, i przyjąć żąłobę, niech rodzinom zmarłych będzie milej.

PS. ciekawe co ze studniówkami? będą przekładane czy uda się że nie?